Wiem, dawno nie pisałam, ponieważ nie bardzo miałam czas. Częste kartkówki są wykańczające, ale no cóż nic na to nie poradzę ...
W ostatni piątek było ślubowanie.. wyszło fajnie, grałam na gitarze, ale myślałam ,ze nie dam rady..(stres), jednak wyszło dobrze, tak samo koledze co grał na keybordzie.. nikt się nie pomylił, a pani był a z nas zadowolona....
Dziś połowę dnia czytałam, bo zadane dużo nie było, a ,że jutro mamy wyjście do kina, nie muszę sie uczyć na sprawdzian z wosu .
W mojej klasie jest fajnie, jak zwykle odpały - czyli wszystko jest ok .
Nie mam pomysłu na posta, i nie che Was zanudzać, więc
paa